czwartek, 29 września 2011

Msza i piątki świętomarcińskie

Witajcie po wakacjach! Chcemy dobrze rozpocząć ten rok akademicki i szkolny. Przygotowaliśmy zatem dla Was kilka wydarzeń. Jak zawsze jesteśmy otwarci na Wasze propozycje i zachęcamy Was do zapraszania Waszych przyjaciół i znajomych!


1. 2 października o 15:30 w kościele św. Marcina przy ul. Piwnej odbędzie się  Msza Święta inaugurująca nowy rok pracy Klubu, na którą serdecznie zapraszamy.



2. Zapraszamy na spotkanie Świętomarcińskie, które odbędzie się w piątek 14 X o godz. 19:30. Spotkanie jak zawsze poprowadzi ks. Sławek Szczepaniak, doktor filozofii i wykładowca na UKSW.

Podczas kolejnych spotkań będziemy wspólnie omawiać Katechizm Kościoła Katolickiego. Zapraszamy wszystkich! Nie przejmujcie się, jeśli nie znacie dobrze (lub wcale) tego dokumentu. Celem Piątków ma być właśnie poznanie. :)

Chcemy, żeby piątki świętomarcińskie były miejscem nieskrępowanej dyskusji o wierze.

Wszystkich zainteresowanych prosimy o przeczytanie przed spotkaniem pierwszego rozdziału KKK ("Człowiek jest "otwarty" na Boga") - nie jest długi.

Jeśli nie macie w domu własnego egzemplarza Katechizmu - jego tekst jest dostępny pod tym linkiem.


Pozdrawiamy!

Robur 2010/2011

wtorek, 20 września 2011

Zakończenie Committee i widoki na przyszłość


 European Committee (czyli walne zebranie) JECI-MIEC dobiegło końca. Po przemówieniach zamykających zebranie i wylewnych pożegnaniach rozjechaliśmy się w swoje strony.

W niedzielę rano wybraliśmy nowy zarząd, czyli European Team. Koordynatorem został Johannes Maximillian Niessen z Katholische Studierende Jugend (Niemcy), a w zarządzie towarzyszą mu: Romana Mysula z Obnowy (Ukraina), Laura-Ioana Sopon z ASTRU Cluj (Rumunia), Ryan Mercieca z MKSU (Malta) i Nuno Wemans z MCE (Portugalia).

Przegłosowaliśmy zmiany statutowe, uchwaliliśmy budżet i zdecydowaliśmy o najbliższych spotkaniach Koordynacji Europejskiej.

W lutym przyszłego roku odbędzie się wyjazd studyjny (Study Session) do siedziby Rady Europy w Strasburgu o roli studentów w promowaniu idei praw człowieka.

Na przełomie sierpnia i września na Malcie odbędzie się Kongres, czyli seminarium o roli studentów w jednoczącej się Europie połączony z walnym zebraniem Koordynacji. Tradycyjnie Kongres będzie okazją do refleksji nad możliwymi polami działania Koordynacji przez następne trzy lata.

Studenci ostatnich lat czy Ci, którzy skończyli je niedawno, zostali zaproszeni na przyszłoroczny kongres ICMICA (organizacja profesjonalistów Pax Romana, do której należy KIK) do Wiednia, na którym omawiane będą także problemy wchodzenia młodych ludzi w życie zawodowe.

W kuluarach umówiliśmy się również z przedstawicielami Litewskiej Katolickiej Federacji Ateitis na wspólny wyjazd integracyjno-studyjny w Beskidy. Będziemy wspólnie chodzić po górach, poznawać się i dowiadywać o wspólnej, ale inaczej postrzeganej historii.

Po południu (i zasłużonym odpoczynku na plaży) odprawiona została pożegnalna Msza Święta, połączona z błogosławieństwem nowego European Team.
Wieczorem swoją mowę pożegnalną wygłosił odchodzący Koordynator, Mihai Floran z ASTRU Cluj (Rumunia), który 30 września kończy swój czteroletni mandat. Gdy przejmował obowiązki od Julii Koszewskiej z KIK/ Drum Bun, Koordynacja była w trakcie wychodzenia z poważnej zapaści organizacyjnej, tożsamościowej, a przede wszystkim finansowej. Mihai kontynuował pracę rozpoczętą przez Julię i zarząd pod jej kierownictwem. Po czterech latach możemy pochwalić się regularnymi wyjazdami studyjnymi, teologicznymi i społecznymi, siatką kontaktów na całym świecie, dobrą kondycją finansową, spójnymi zasadami działania (Statut, Regulacje Wewnętrzne, Regulacje Finansowe), a przede wszystkim – społecznością młodych, otwartych na świat i mocnych w wierze działaczy katolickich związanych silnymi więzami przyjaźni przekraczającej granice.

Dalsze relacje i refleksje wkrótce!

Janek i Janek 

Dziękujemy KIK za sfinansowanie podróży. Przed nami jeszcze ostatni etap podróży: Ateny-Warszawa!

piątek, 16 września 2011

Czwartek i piątek w doborowym towarzystwie

Pozdrowienia z Grecji!


Wczoraj dzień był nieco luźniejszy, co bardzo cieszy, bo pogoda naprawdę zniechęca do siedzenia w jednym miejscu. Pierwszą część dnia zajęło nam wysłuchanie raportu Zarządu europejskiej części JECI-MIEC. Nie wdając się w szczegóły, trzeba podkreślić, że ci ludzie włożyli na prawdę wiele wysiłku, by postawić na nogi współpracę między organizacjami.


Po obiedzie mogliśmy wybierać między wypadem do miasta Korfu lub plażowaniem. Jako godni przedstawiciele Drum Buna zdecydowaliśmy się na trzecie rozwiązanie i wraz z kilkoma znajomymi poszliśmy na morderczą wyprawę w góry. Korfu jest jedną z nielicznych zalesionych wysp i dla tego tak chętnie odwiedzaną przez turystów. Górskie wycieczki nie należą jednak najwyraźniej do tradycyjnych rozrywek, bo dużo wysiłku kosztowało nas znalezienie ścieżki. Mogliśmy za to spróbować dziko rosnących migdałów, winogron oraz dziwnych małych owoców w smaku przypominających daktyle.

Jak uczy doświadczenie nabyte podczas kikowskich eskapad najmilszą częścią wycieczki jest ta kiedy zrzuciwszy z siebie ubrania ląduje się w cudownie chłodnej morskiej wodzie.

Dzisiejszy dzień był za to typowym dniem pracy, ale z perspektywy przyszłości JECI-MIEC najważniejszym. W komisjach (my zasiedliśmy w programowej i statutowej) ustaliliśmy plany na najbliższe cztery lata. Następne spotkania będą dotyczyły roli studentów w jednoczącej się Europie, zwłaszcza poprzez udział w życiu politycznym i społecznym. Poruszymy też społeczne problemy studentów – migracji, wchodzenia na rynek pracy, pracowania podczas studiów i rozwoju jako osoby ludzkiej.

Planujemy szkolenia dotyczące wykorzystania mediów w pracy organizacji studenckich oraz spotkania kapelanów ruchów zrzeszonych w Koordynacji – propozycję przedstawił Janek Murawski.

W dalszej perspektywie planowana jest wyprawa rowerowa – forma znana w środowisku kikowskim.

Wszystko omówiliśmy potem na zebraniu plenarnym, które prowadził Janek Lipski.


środa, 14 września 2011

Drugi dzień obrad European Committee

Wiele się wydarzyło od naszego poprzedniego wpisu, o których warto napisać. Przede wszystkim na Wyspie pojawiły się KOMARY – budząc powszechną grozę. Na szczęście występują wciąż w niewielkich ilościach.


Wczoraj po smacznym greckim lunchu i wspólnej Mszy Świętej, rozpoczęliśmy właściwą część Comittee od wysłuchania raportów międzynarodowych organizacji studenckich IYCS i IMCS. Muszę tu wspomnieć, że obecność tylu osób z różnych stron świata, poważnie zaangażowanych i zjednoczonych w wierze jest samo w sobie bardzo intensywnym i pozytywnym przeżyciem. Tym przyjemniej słuchało się relacji z działalności IYCS i IMCS, które swoją działalnością obejmują wiele państw i organizacji. Na członka prezydium został wybrany Janek Lipski.


Według planu po kolacji miała odbyć się prezentacja kultury państw, których przedstawiciele uczestniczą w Comittee. Najpierw jednak całą godzinę spędziliśmy w ciepłym morzu (nie wspomniałem przedtem, że mieszkamy kilka minut od piaszczystej plaży) chłonąc po gorącym dniu.


Wielokulturowy wieczór zaczął się od zaprezentowania jedzenia i picia typowego dla poszczególnych państw. Próbowaliśmy więc ciast, serów, kiełbas, słodyczy i innych bardziej lub mniej znanych przysmaków z Grecji, Niemiec, Malty, Rumuni, Ukrainy, Belgii, Litwy, Portugalii i Francji. Polska zaprezentowała Ptasie Mleczko, Krówki, Malagi Niemal każdy kraj przygotował też degustację typowych dla swego regionu alkoholi. Trudno o bardziej zabójczą mieszankę niż porto, ouzo, francuskie wina, żubrówka, miód pitny i niemieckie piwa.


W każdym razie wszyscy w bardzo radosnym nastroju przyglądali się pokazom i nauce tańca ukraińskiego, rumuńskiego, litewskiej oiry i podstawowych kroków z hawajów. My zaprezentowaliśmy taniec a la polonaise czyli Poloneza.


Dziś pracujemy już od rana a post ten powstaje podczas poobiedniej przerwy. Wszystkie organizacje reprezentowane na Comittee prezentowały swoje osiągnięcia i projekty. Przedstawiano największe trudności i plany poradzenia sobie z nimi. Okazuje się, że problem z aktywnym członkostwem jest dość powszechny w Europie. Niemniej jako reprezentanci Drum Buna nie mieliśmy w zasadzie czym się pochwalić. Naszym szczytowym osiągnięciem okazał się Fabex, a zaraz po nim Spotkania Świętomarcińskie. Zaprezentowaliśmy za to nasze pomysły na wyciągnięcie Drum Buna z kłopotów, ale o tym opowiemy przy okazji.

Spotkaliśmy się z życzliwym przyjęciem; udzielono nam wielu sensownych rad popartych własnymi doświadczeniami.



Przerwa się kończy!

Do usłyszenia!

J.M.

fotografie: Jean-Remy Dushimiyimana

wtorek, 13 września 2011

Jublieusz IMCS-Pax Romana. Budowanie mostów, przekraczanie granic




W lipcu 1921 r., po zakończeniu I Wojny Światowej, młodzież z wielu krajów świata zebrała się we Fryburgu, aby nauczyć się wspólnie wpływać na międzynarodowe relacje na poziomie ludzkim i z perspektywy katolickiej. Powstał Międzynarodowy Ruch Studentów Katolickich (IMCS) Pax Romana.

Dziewięćdziesięciolecie tego wydarzenia świętowaliśmy w lipcu tego roku w Kolonii. Uroczystości i walne zebranie IMCS poprzedzone było sesją studyjną „Budowanie mostów. Przekraczanie granic”, na której tym razem zebrali się przedstawiciele krajów nie tylko europejskich – reprezentowane były także Egipt, Sudan Południowy, USA, Kanada, Chile czy Mauritius.


Podczas sesji zastanawialiśmy się, w jaki sposób rozpoczynać współpracę międzynarodową na przekór stereotypom i historycznym uprzedzeniom. Zaproszeni goście, m.in. prof. James Sundar z indyjskiego Kolegium Jezuickiego św. Ignacego Loyoli, wskazywali na konieczność indywidualnego podejścia do każdego człowieka, niezależnie od jego narodowości, religii czy pochodzenia klasowego.

Ciekawa była również relacja Margo Moussa z Młodzieżowej Akcji Katolickiej w Egipcie, o toczącej się tam parę miesięcy temu rewolucji, o współpracy z koptyjskimi chrześcijanami i różnymi grupami islamskimi, w tym z Bractwem Muzułmańskim. Wszyscy chcieli lepszego życia i demokracji. Na pytanie, czy istnieje zagrożenie przekształcenia się Egiptu w państwo islamskie, odpowiedziała jednoznacznie, że nie.

Podczas uroczystości dziewięćdziesięciolecia mieliśmy okazję uczestniczyć w międzypokoleniowej wymianie idei. Absolwenci IMCS i działacze ICMICA (światowy ruch intelektualistów katolickich, do którego należy również KIK) opowiadali o swoich doświadczeniach m.in. działania jako ruch intelektualistów czy tych związanych z dialogiem międzyreligijnym.

Spotkanie zakończył się walnym zebraniem IMCS, w którym Europę reprezentowały: MUEC (Katalonia), MKSU (Malta) i AKH (Niemcy). Liczymy na owocną współpracę z nowym kierownictwem IMCS, na którego czele, po wyborach, stanął Dr Charles Ochero Cornelius z Sudanu Południowego.

Wyjazd reprezentacji KIK – Julii Koszewskiej i Janka Lipskiego był możliwy dzięki dofinansowaniu z budżetu KIK.

poniedziałek, 12 września 2011

Korfu, Grecja - początek


Zapadł zmierzch nad dużą, zalesioną grecką wyspą Korfu, dając wytchnienie jej mieszkańcom i licznym turystom. Korzystając z chwili ulgi jaką daje wieczorny wiatr możemy z Jankiem skupić myśli, zająć się blogiem i napisać kilka słów o naszych dotychczasowych przygodach.

Na Korfu ściągnęło nas spotkanie European Comittee JECI-MIEC czyli najprościej mówiąc walne spotkanie zrzeszenia europejskich katolickich organizacji studenckich. Reprezentujemy Drum Buna i dzięki uprzejmości Zarządu KIK mogliśmy odbyć długą drogę przez Kraków i Budapeszt, która zawiodła nas aż tutaj – w pobliże słynnej wyspy Itaka.

Właściwa część spotkania zacznie się Mszą dopiero jutro po południu. NIemniej już od wczoraj czas zajmują nam dyskusje na temat Drum Buna i jego przyszłości oraz czynności związane z Comittee jak ukończenie raportu za ubiegły rok naszej organizacji czy przygotowanie się do zaprezentowania naszej działalności.

Staramy się w pełni skorzystać z gościnności Greków zajadając się serem Feta, winogronami, melonami i oliwkami.

Do usłyszenia

Janek & Janek

Drum Bun płynie dalej!



Połączone siły sekcji Drum Bun i Sekcji Wigierskiej wraz z przedstawicielami litewskiej Federacji Ateitis wybrały się w weekend majowy na spływ Białą Hańczą. W wyjeździe organizowanym przez Janka Lipskiego i Witka Kunickiego-Goldfingera wzięło udział 12 osób. 


29 kwietnia wyjechaliśmy do Suwałk, skąd już z kajakami przewieziono nas na Litwę do miejscowości Wiesieje skąd w sobotę rano zaczęliśmy spływ. Po przepłynięciu jeziora Hańcza (litewskiego) wpłynęliśmy na Białą Hańczę, rzekę która stanowiła główny cel naszego wyjazdu. Nie zawiedliśmy się! Trzy dni spływu spędziliśmy w pięknych okolicznościach dzikiej przyrody. 


Z powodu zimnej i pochmurnej pogody byliśmy jedynymi śmiałkami, którzy chcieli zmierzyć się z rzeką już na przełomie kwietnia i maja. A było z czym się mierzyć! Kręta Hańcza poprzecinana była licznymi zwalonymi drzewami. Przy szybkim momentami nurcie stosunkowo łatwo było nabrać wody przez burtę lub wręcz wywrócić kajak, o czym przekonali się niektórzy z nas. Miejscami trzeba też było uważać na mielizny.


Przez cały wyjazd bardzo pomagali nam Milda i Andrius, z Litewskiej Katolickiej Federacji Ateitis. Dzięki ich szerokim znajomościom na każdym kroku byliśmy bardzo gościnnie przyjmowani. 1 maja, w niedzielę beatyfikacji Jana Pawła II, wspólnie uczestniczyliśmy we Mszy świętej podczas której słychać było cztery języki: angielski, litewski, łacinę i polski. 


Wieczorami, gdy wszyscy zdążyli już rozbić namioty, zjeść coś ciepłego i wysuszyć mokre rzeczy dzieliliśmy się przy ognisku spostrzeżeniami dotyczącymi naszych organizacji i uczyliśmy się wzajemnie popularnych w naszych krajach piosenek.


Sesja teologiczna JECI-MIEC na Litwie


Między 8 a 14 marca 35 chrześcijan (katolicy i prawosławni) z 11 krajów Europy, z ruchów katolickich zrzeszonych w Europejskiej Koordynacji JECI-MIEC, zebrali się w Birsztanach pod Kownem, aby dyskutować o edukacji integralnej i wierze chrześcijańskiej – oficjalnie. A nieoficjalnie – także o współczesnych problemach chrześcijaństwa i narodów europejskich.

Wśród zaproszonych ekspertów był dr Benas Ulevičius, teolog katolicki z Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie, który mówił o relacji nauczania Magisterium Kościoła do Biblii. Zwrócił uwagę na pierwszeństwo Magisterium, gdyż to właśnie biskupi zdecydowali, z których ksiąg powinno składać się Pismo Święte. Był to wstęp do poznania katolickiej nauki o edukacji rozumianej jako całościowe kształtowanie osoby ludzkiej, stworzonej na obraz i podobieństwo Boga. Kształcenie takie powinno wychowywać do życia w społeczeństwie opartym na bezwarunkowej miłości bliźniego. Podejście to zostało przeciwstawione współczesnemu trendowi edukowania do bycia użytecznym w świecie rządzonym prawami popytu i podaży. Uczestnicy zastanawiali się, jak zasady te wcielać w życie w swoich organizacjach.

Spotkanie było okazją do poznania nowych ludzi, ich kultur (zgodnie z kikowską tradycją, podczas wieczoru międzykulturowego pokazany został polonez), narodów, wymiany informacji o Europie widzianej z różnych perspektyw. W wielu rozmowach słychać było niepokój, nadzieję, bo zachodzące na naszym kontynencie zmiany były dla wszystkich oczywiste. Sceneria topniejących śniegów Suwalszczyzny i topniejących lodów Niemna była doskonałym tłem wydarzeń. Był to także czas łamania stereotypów. Także tych dotyczących gospodarzy – Litwinów. Nie było to specjalnie trudne – wystarczyło dać się polubić.