środa, 26 października 2011

Zespół ds. polityki młodzieżowej. Jak nam poszło?

Cześć,
W poniedziałek byłem na spotkaniu Zespołu ds. polityki młodzieżowej. Odbyło się ono w Stołecznym Centrum Edukacji Kulturalnej przy Jezuickiej 4 (to tam, gdzie Teatr Staromiejski). Trzeba przyznać, że było to bardzo pozytywne doświadczenie. Mieliśmy całą kawiarenkę SCEK dla siebie, siedzieliśmy w wygodnych fotelach z herbatą i dyskutowaliśmy.
W trzech grupkach stworzyliśmy koncepcje wzmocnienia partycypacji młodzieży na poziomie osiedli, szkół, domów i instytucji kultury oraz OSiR-ów.
Dzięki naszemu wcześniejszemu spotkaniu w drumbunowym gronie mogłem przedstawić różne pomysły i zostały one przyjęte. Bardzo dziękuję Markowi, Felkowi, Pyśce, Marysi i Jankowi - to wasza praca i kreatywność :) Okazuje się, że nasze spotkanie było bardzo produktywne i twórcze. Przyniosło świetne rezultaty - dziękuję Wam bardzo i gratuluję!
Kolejne spotkanie Zespołu poświęcone zostanie konkretnym rozwiązaniom dla każdej z tych instytucji. Przeanalizujemy także projekty angielskie i brazylijskie. Ustaliliśmy też, że należy spotykać się częściej - co dwa tygodnie.
Pozdrowienia!

Janek Murawski

niedziela, 23 października 2011

Młodzi do boju!

W piątek odbyło się pierwsze spotkanie, na którym przygotowywaliśmy postulaty Drum Buna przed spotkaniem Zespołu ds. polityki młodzieżowej Warszawy.
Zastanawialiśmy się nad możliwością partycypacji młodzieży na osiedlu, w szkole, ośrodku sportu i rekreacji, domach i instytucjach kultury, placówce edukacji pozaszkolnej i radzie
osiedla.
Bardzo dziękuję wszystkim obecność i merytoryczną dyskusję. W poniedziałek odbędzie się spotkanie Zespołu i będzie można przedstawić nasze pomysły! 


sobota, 22 października 2011

Pierwsze spotkanie świętomarcińskie - relacja


W piątek, 15 października, spotkaliśmy się z księdzem Sławkiem by omówić pierwszy rozdział Katechizmu Kościoła Katolickiego. Rozdział ten traktuje o otwartości człowieka na Boga oraz o otwartości Boga na człowieka. 

„Pragnienie Boga jest wpisane w serce człowieka, ponieważ został on stworzony przez Boga i dla Boga”1- czytamy w pierwszym punkcie pierwszego rozdziału. Na przestrzeni wieków ludzie w różny sposób wyrażali swoje dążenia do Najwyższego, ich religijność przemierzała różne drogi. Były to m. in. medytacje, kulty, rozmaite wierzenia. Mimo różnorodności dróg postawę religijną charakteryzowała zawsze potrzeba poczucia bezpieczeństwa. Badając formy religijności - sposoby oddawania czci - nasuwa się spostrzeżenie, że religijność wpisana jest w naturę człowieka. Już starożytne mitologie to wyraz głębokiej potrzeby wytłumaczenia rzeczywistości, a tym samym potrzeby umiejscowienia człowieka we wszechświecie. Wiara w bogów i bóstwa opierała się na zaufaniu. Jednak wraz z zadanym w starożytności pytaniem „dlaczego?” owo zaufanie maleje. Rodzą się pierwsze próby filozoficznego wyjaśnienia skąd wziął się świat, po co powstał człowiek itd. I choć Arystoteles pogodzi swojego „pierwszego Poruszyciela” z odkrywanymi naukami, z powodu błędnych tłumaczeń interpretatorów Filozofa świat przez wiele wieków będzie stawiał teologię w opozycji do nauki.

Nawet mimo tego, iż wielu ludzi opowie się przeciw Kościołowi, mimo wielu postaw ateistycznych, antyteistycznych czy agnostycznych człowiek nie traci natury religijnej. Religijność bowiem przenieść się może na sferę życia doczesnego, może realizować się np. w pokładaniu zaufania w nowoczesnych technologiach. Tu właśnie pojawiają się pytanie: co sprawia, że ludzie odchodzą od Boga? Czy w ogóle można odejść od prawdziwej wiary? Jeśli tak, to co nam Boga zastępuje? 

Zarówno teizm jak i ateizm są odniesieniem do Boga i do wiary. Człowiek siłą rzeczy musi odnieść się do Boga - albo wierząc w Jego istnienie albo nie wierząc w istnienie. Kwestia wiary pozostaje kwestią otworzenia się na łaskę daną od Boga. W pierwszym rozdziale Katechizmu poruszona jest jednak także kwestia „rozumowego dotarcia do Boga”. „Człowiek stworzony na obraz Boga, powołany, by Go poznawać i miłować, szukając Boga, odkrywa pewne >>drogi<< wiodące do Jego poznania.”2 Powtórzmy więc owe „drogi” za św. Tomaszem z Akwinu. Po pierwsze zauważamy w świecie ruch i nasuwa się spostrzeżenie, że ów ruch musi mieć swój początek. Po drugie każda rzecz musi posiadać przyczynę swego powstania. Po trzecie, by powstała jakaś rzecz, musi posiadać swą podstawę od bytu, który istnieje koniecznie, od bytu, który w sobie ma swój początek. Po czwarte obserwujemy w świecie pewne stopnie doskonałości. W jednych rzeczach obserwujemy owych „doskonałości” mniej, w innych więcej. Istnieć więc musi byt, który posiada całą tę doskonałość. Po piąte w świecie istnieje porządek, celowość. Istnieje więc byt będący twórcą tego ziemskiego planu.

Czy jednak zawsze fides quaerens intellectum3 jest tą jedyną drogą do prawdziwego zaufania Panu? Czy wiara dziecka jest wiarą, która opiera się na rozumowym poznaniu Boga? Jeśli nie zawsze, to czy tej dziecięcej wierze należy umniejszać?
Błażej Pascal zapisał na skrawku papieru: „OGIEŃ, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka, Bóg Jakuba, a nie filozofów i uczonych. Pewność. Pewność. Uczucie. Radość. Pokój..”4. Czy ta wiara filozofa zrodziła się na gruncie jego filozoficznych rozmyślań? Czy były one potrzebne, by móc uwierzyć? Wydaje się, że prawdziwa wiara nie wymaga rozumowego zgłębiania, niemniej „dowody na istnienie Boga mogą jednak przygotować człowieka do wiary i pomóc mu stwierdzić, że wiara nie sprzeciwia się rozumowi ludzkiemu”5

W pierwszym rozdziale nie poruszono kwestii wiary objawionej. Skoncentrowano uwagę przede wszystkim na ukazaniu religijnej natury człowieka oraz na pokazaniu, że wiara w Boga nie stoi w opozycji do nauki.

Julia Kaliszewska

1 Katechizm Kościoła Katolickiego, rozdział I, punkt I, paragraf 27.
2 Tamże, punkt II, paragraf 31.
3 Łac. fides quaerens intellectum- wiara poszukująca zrozumienia
4 T. Płużański, Pascal, Wiedza Powszechna, Warszawa 1974, s. 28.
5 Katechizm Kościoła Katolickiego, rozdział I, punkt II, paragraf 35.

czwartek, 20 października 2011

Nasz udział: w sprawie zakazu używania min przeciwpiechotnych


Oprócz udziału w tworzeniu polityki młodzieżowej Warszawy, o czym jest mowa w poprzednim poście, mamy możliwość uczestniczenia w jeszcze jednym projekcie - tym razem o znaczeniu globalnym. Jego częścią jest wywieranie nacisku na posłów nowo wybranego Sejmu i uwrażliwianie społeczeństwa szerzej - na przykład uczniów w szkołach.

Chodzi o zakaz używania min przeciwpiechotnych. Konwencja ottawska, zakazująca używania tego rodzaju broni, była podpisana już 11 lat temu, ale nasz parlament jeszcze jej nie ratyfikował, w odróżnieniu od wszystkich pozostałych krajów Unii Europejskiej i naszych sąsiadów, w tym Ukrainy i Białorusi.


Kilka szkół na terenie Warszawy i Krakowa, organizacje młodzieżowe i studenckie wezmą udział i poprowadzą warsztaty na temat min przeciwpiechotnych a także akcje pisania listów „od serca” do polskich polityków, zwłaszcza tych, którzy zwyciężyli najnowsze wybory parlamentarne. Przedstawiciele młodzieży przyjadą 28 listopada do Warszawy, by wręczyć zebrane listy parlamentarzystom. Część listów zostanie wręczona osobiście, podczas gali z udziałem polityków, ekspertów i aktywistów, a część listów trafi do skrzynek pocztowych parlamentarzystów w budynku Sejmu - czytamy na stronie projektu.

W akcję zaangażowany jest warszawski KIK, Polski Czerwony Krzyż i Żydowskie Stowarzyszenie Czulent z Krakowa, a jej sponsorami są Religions for Peace i International Campaign to Ban Landmines Cluster Munition Coalition.

Wszystkich chętnych prosimy o kontakt z zarządem Drum Bun (drum.bun@kik.waw.pl), a o tej sprawie będziemy wspominać i na naszych najbliższych spotkaniach. Następne będzie jutro (piątek 21 października) o 18.30 w siedzibie KIK. Zapraszamy!

wtorek, 18 października 2011

Partycypacja obywatelska, urodziny KIK i piątek świętomarciński

Czy niektórzy z Was nie wędrują czasem myślą w przeszłość - w czasy Ateńskiej demokracji? Czy nie było by dobrze stanąć na jakiejś współczesnej Agorze i pewnym siebie głosem powiedzieć jak naszym zdaniem powinna wyglądać rzeczywistość? Czy nie byłoby miło później spoglądać na budowane w porcie okręty wiedząc, że to nasze zdanie zadecydowało o ich powstaniu?

Drum Bun został zaproszony do udziału w pracach Zespołu ds. polityki młodzieżowej  m. st. Warszawy. Zadaniem Zespołu jest przygotowanie konkretnych propozycji rozwiązań w dwóch aspektach: poprawy jakości życia młodych warszawiaków oraz wzmocnienia ich inicjatyw i udziału w życiu społecznym miasta.

Zależy nam, żeby nasz udział w pracach zespołu (obok fundacji, organizacji młodzieżowych i samorządów studenckich) był profesjonalny i możliwie pełnie wyrażał opinię naszego środowiska.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy w najbliższy piątek (21 października) o 18:30 do siedziby Klubu przy ul. Freta 20/24A.

W najbliższy weekend KIK obchodzi 55 urodziny! A my ("szanowny Drum Bun") zostaliśmy imiennie zaproszeni! Przybywajcie zatem licznie 24 października (poniedziałek) na 18:30 do siedziby Klubu. Między innymi zostanie wręczona nagroda Pontifici - Budowniczemu Mostów. Więcej informacji: Facebook/strona.


KIK ostatnio zabrał głos w sprawie różnych niepokojących zjawisk społecznych, które dane nam było ostatnio w Polsce obserwować. Stanowisku Klubu można przeczytać na stronie KIK-u lub w skrócie na stronie Gazety Wyborczej.

W następny piątek, 28 października o 19.30 w klasztorze obok kościoła św. Marcina na Piwnej (Stare Miasto) odbędzie się drugi w tym roku piątek świętomarciński (relacja z pierwszego spotkania będzie niebawem dostępna na naszym blogu). Kontynuujemy czytanie Katechizmu Kościoła Katolickiego, z ks. Sławkiem Szczepaniakiem jako przewodnikiem. Zapoznajemy się z treścią Katechizmu, dyskutujemy o wątpliwościach, niejasnościach i wszystkim, czego nie zrozumieliśmy i z czym się nie zgadzamy.

Następne spotkanie poświęcone będzie drugiemu rozdziałowi KKK, "Bóg wychodzi naprzeciw człowiekowi".